-

Trzy-Krainy

Św. Andrzej Bobola a Rywałd

Św. Andrzej Bobola a Rywałd. Część I.

            Kilka dni po swojej konsekracji biskup pomocniczy diecezji pelplińskiej Przemysław Szulc odwiedził wraz z grupą pielgrzymów sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Strapionych w Rywałdzie. Miałem zaszczyt przywitać czcigodnych gości, przygotować Mszę świętą i następnie oprowadzić ich po sanktuarium. Na koniec otrzymałem kilka pamiątkowych obrazków ze święceń biskupich 27 czerwca w Bazylice Katedralnej w Pelplinie. Na pierwszym z nich przedstawiony jest św. Andrzej Bobola. Zaskoczyło mnie to, gdyż na początku oprowadzania miałem, z jakichś względów, powiedzieć kilka słów o tym świętym. Jednak mi to umknęło, a oto otrzymałem obrazek ze św. Andrzejem. Co więcej, obraz tego świętego stanowi połowę herbu biskupiego ks. bpa Przemysława. Właśnie to wydarzenie stało się punktem startowym niniejszej notki. Ukazuje bowiem nie tylko prawdę o tworzeniu przez świętych historii nieustannych realizacji, lecz także coś, co można by określić jako nieustanne realizowanie prawd Bożych, które kontemplują w niebie.

            Ktoś może zapytać: „Gdzie Rywałd, a gdzie św. Andrzej Bobola?” XVII wiek to przecież dwukrotne niszczenie przez Szwedów drewnianego kościółka w Rywałdzie, w którym powoli rozwijało się sanktuarium maryjne. Mało kto znał to miejsce i nie wiadomo, czy nasz święty o nim w ogóle słyszał? Ponieważ jednak święty ze Strachociny jakoś dał o sobie znać, należy się nad tym zadaniem (wszystko bowiem ma swoją przyczynę i cel) zatrzymać i próbować rozwiązać.

            Kiedyś oczywiście przeczytałem znakomitą książkę pana Gabriela Maciejewskiego o świętym Andrzeju Boboli. Tym razem sięgnąłem tylko do Wikipedii, by może znaleźć jakiś łącznik, jakąś brakującą informację.

Andrzej Bobola – Wikipedia, wolna encyklopedia

Na samym końcu artykułu, jakby na marginesie, jest odniesienie do rodu Wielopolskich:

Wielopolscy herbu Starykoń – Wikipedia, wolna encyklopedia

Przytoczę tylko kilka krótkich fragmentów rzeczonego artykułu.

„Wielopolscy – polski ród magnacki herbu Starykoń, którego potomkowie żyją do dziś.

W 1656 roku Wielopolscy pochodzący od Jana Wielopolskiego z Pieskowej Skały otrzymali tytuł hrabiów Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. W 1729 roku Franciszek Wielopolski prawnuk Anny Myszkowskiej (będącej córką I ordynata Ordynacji Myszkowskich) po procesie sądowym uzyskał prawa do ordynacji i został jej VIII ordynatem.

Razem z majątkiem oraz nazwiskiem Wielopolscy odziedziczyli po Gonzagach Myszkowskich i przysługujący im tytuł margrabiowski. Z powodu olbrzymiego zadłużenia Wielopolscy utracili dziewięć z dwunastu kluczy dóbr ziemskich wchodzących w skład ordynacji. Utracili także siedzibę ordynacji, która mieściła się w pałacu w Pińczowie w związku z czym Aleksander Wielopolski siedzibę ordynacji (składającej się z kluczy: chroberskiego, kozubowskiego i wielkoksiążskiego) przeniósł do pałacu w Chrobrzu.

Przedstawicielką rodu była Elżbieta Bobola z Wielopolskich”.

Przechodzimy zatem do pani Elżbiety.

Elżbieta Bobola – Wikipedia, wolna encyklopedia

Oto kilka fragmentów z Wikipedii.

„Elżbieta Bobola z Wielopolskich herbu Starykoń, (1520 - ok. 1615) – według ks. J. Poplatka; babka św. Andrzeja Boboli, dziedziczka miejscowości koło Krosna.

Zmarła około 1615 r.. Z gościnności Krzysztofa i Elżbiety Wielopolskich w dworku Iskrzyni koło Krosna często korzystali podróżujący, słynni w XVI wieku jezuici: Herbestowie, Laterniowie, Skargowie.

Krzysztof z Elżbietą pozostawił liczne potomstwo. Do jego dzieci zaliczyć należy pięć córek i trzech synów, m.in.; Jana, Andrzeja, i Mikołaja, który m.in. był ojcem św. Andrzeja Boboli”.

Sięgamy na chwilę do pana Mikołaja.

Mikołaj Bobola – Wikipedia, wolna encyklopedia

„Mikołaj Bobola herbu Leliwa (ur. ok. 1550, zm. po 1610) – dziedzic dóbr koło Krosna m.in. Strachociny, był prawdopodobnie (według ks. Jana Poplatka) ojcem św. Andrzeja Boboli.

Urodził się w ok. 1550 r. w rodzinie szlacheckiej Krzysztofa Boboli i Elżbiety Boboli z Wielopolskich posiadających dwór w Iskrzyni. Mikołaj był bratem Andrzeja i Jana Boboli oraz m.in. Anny Drohojowskiej (razem miał pięć sióstr). Synem jego był Wojciech Bobola (zm. 1631) i św. Andrzej Bobola, córką była Elżbieta Zawadzka z d. Bobola (z 1608 roku)”.

Po krótkim przedstawieniu rodziny naszego świętego wracamy do jednego zdania z artykułu o rodzie Wielopolskich:

„Utracili także siedzibę ordynacji, która mieściła się w pałacu w Pińczowie w związku z czym Aleksander Wielopolski siedzibę ordynacji (składającej się z kluczy: chroberskiego, kozubowskiego i wielkoksiążskiego) przeniósł do pałacu w Chrobrzu”. Gwoli ścisłości, najpierw przeniósł ją do pałacu w Książu Wielkim, a potem dopiero do Chrobrza.

Pałac Mirów w Książu Wielkim (Pałac Mirów w Książu Wielkim – Wikipedia, wolna encyklopedia) nazwą swą nawiązuje do gniazda rodowego Myszkowskich w Mirowie koło Bobolic (ale chyba nie związanych z rodem Bobolów). Jak słyszałem, w pałacu już wkrótce ma zakończyć swoją działalność szkoła, ale odbywają się tam różne wydarzenia, także artystyczne. Przy okazji jednego z nich swoje obrazy wystawił w pałacu pan Mirosław Szumerowski, którego życie związane jest z miastem Książ Wielki i okolicą. Szykuje on też kolejną wystawę na jesień.

Zatem jesteśmy już tak daleko na południe od Rywałdu. I wydaje się, że oddalamy się od tematu. Ale w kolejnym odcinku zatoczymy jeszcze szerszy krąg, by wrócić (prawdopodobnie) na Pomorze, na Ziemię Chełmińską, z której wyruszyliśmy.

Ciąg dalszy nastąpi.



tagi: św. andrzej bobola  rywałd  książ wielki 

Trzy-Krainy
31 lipca 2026 12:55
8     615    9 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

MarekBielany @Trzy-Krainy
31 lipca 2026 20:28

Do zataczania szerszych kregów z dzisiejszej dyskusji na bardzo poważny temat taki komentarz:

Świat jest jednak mały:)

kolegi aszymanika.

Może to nie kręgi a spirala ?

Dziękuję, że Ojciec tutaj dzieli się.

 

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @Trzy-Krainy
31 lipca 2026 20:37

Czekamy z niecierpliwością

zaloguj się by móc komentować

Trzy-Krainy @Trzy-Krainy
31 lipca 2026 20:39

"Świat jest jednak mały" - owszem, cały świat jest nawet mniejszy od jednego człowieka, bo ten ma duszę duchową, a świat nie; człowiek jest nieśmiertelny, bo taką ma duszę, a świat jest tylko doczesny. Świat nie jest miarą człowieka, ale jedynie Pan Bóg.

Bóg zapłać za komentarz.

Może już za kilka dni opublikuję drugą część i dopiero całość artykułu ukaże, o co chodzi.

zaloguj się by móc komentować

Trzy-Krainy @gabriel-maciejewski 31 lipca 2026 20:37
31 lipca 2026 20:41

Pewna osoba musi coś skończyć i wtedy wkleję ciąg dalszy.

zaloguj się by móc komentować

Matka-Scypiona @Trzy-Krainy
1 sierpnia 2026 10:21

Rodzina Bobolów, to zacna familia. Andrzej Bobola był bliskim doradcą Zygmunta III 

http://matka-scypiona.szkolanawigatorow.pl/andrzej-bobola-zaufany-krola-zygmunta-iii-wazy

Czy ród przetrwał? Natknął się może, ksiądz, na jakieś informacje?

 

zaloguj się by móc komentować

Trzy-Krainy @Matka-Scypiona 1 sierpnia 2026 10:21
1 sierpnia 2026 11:03

Bóg zapłać za przypomnienie Pani notki.

Andrzej Bobola, zaufany króla Zygmunta III Wazy

Trzeba będzie kiedyś poszperać. Ale może ktoś już to opracował?

zaloguj się by móc komentować


MarekBielany @Matka-Scypiona 1 sierpnia 2026 16:57
1 sierpnia 2026 20:34

Przepraszam.

 to musiał widzieć król Zygmunt ze swojej kolumny/colony ?

Góral ? 500 zł ?

Pamiętam tą z sześćdziesiątych - ehh technologia - i papier przycięty i kosmos !?

po tysiącleciu tysiąc ... i to mili ajon ?

 

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować