-

Trzy-Krainy

Od grzechu, przez łaskę, do chwały.

5 I - II Niedziela po Narodzeniu Pańskim

Syr 24,1-2.8-12; Ef 1,3-6.15-18; J 1,1-18

            Kolekta: Wszechmogący, wieczny Boże, Ty oświecasz wszystkich ludzi, którzy w Ciebie wierzą, napełnij cały świat Twoją chwałą i ukaż się wszystkim narodom w blasku Twojej prawdy.

            Św. Tomasz z Akwinu tak przedstawia drogę do dostąpienia chwały Bożej przez człowieka. Człowiekowi, zranionemu w swej naturze przez grzech pierworodny i obciążonemu tym i innymi osobistymi grzechami, lecz nawracającemu się do Boga i chcącemu dostać się do nieba, Bóg okazuje miłosierdzie poprzez Kościół. Dokonuje się ono we chrzcie świętym, a potem powtarza odnośnie grzechów osobistych w spowiedzi świętej. Drugim etapem życia jest stan łaski uświęcającej, o który trzeba się troszczyć przez życie sakramentalne, modlitwę i dobre uczynki. Człowiek, umierający w stanie łaski uświęcającej, wstępuje do wieczności w zjednoczeniu z Bogiem, a po okresie czyśćca wchodzi do nieba, gdzie zaczyna żyć w chwale niebieskiej, w pełni szczęścia, wynikającego z wizji uszczęśliwiającej, to znaczy, z oglądania Boga[1].

            Pierwsze czytanie ukazuje Mądrość Bożą, Syna Bożego, czyli Mądrość nie stworzoną. Mówi także o mądrości stworzonej, to znaczy, że w każdym stworzeniu widać zamysł Mądrości Bożej: Przed wiekami, na samym początku mnie stworzył i już nigdy istnieć nie przestanę (Syr). Szczególne działanie Mądrości Bożej widać w narodzie wybranym, który przez życie Dekalogiem i liturgię świątynną ma wychwalać Boga, żyjąc pośród narodów pogańskich: Zapuściłam korzenie w sławnym narodzie, w posiadłości Pana, w Jego dziedzictwie (Syr). Ta mądrość stworzona jest figurą Mesjasza, czyli Syna Bożego, który poprzez przyjęcie natury ludzkiej, przyszedł na świat jako wcielona Mądrość Boża.

            Ewangelia ukazuje, że Syn Boży, Mądrość Boża, Słowo Ojca, jest tej samej natury, co Ojciec, czyli jest Bogiem: Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, co się stało (J). Mądrość ta daje ludziom światło i życie Boże. Daje także mądrość stworzoną, bo tylko dzięki niej człowiek może przyjąć Słowo, przyjąć Chrystusa: Wszystkim tym jednak, którzy [Słowo] przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy // z Boga się narodzili (J), czyli przez chrzest weszli do Kościoła i uczestniczą już w życiu Bożym. Mądrość Boża, Słowo Boże, przewyższa godnością każdego człowieka. Św. Jan Chrzciciel mówi: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie (J). Mądrość Boża jest Bogiem, ma tę samą godność, tę samą naturę, tę samą istotę co Ojciec; stanowi z Ojcem jedno: Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył (J).

            Drugie czytanie przypomina, że Bóg dał nam takie światło, które prowadzi nas do chwały niebieskiej: [Bóg] niech da wam światłe oczy serca, byście wiedzieli, czym jest nadzieja, do której On wzywa, czym bogactwo chwały Jego dziedzictwa wśród świętych (Ef). W wiecznej chwale będziemy święci i nieskalani przed obliczem [Boga] (Ef). Prowadzenie do chwały odbywa się drogą łaski, którą [Bóg] obdarzył nas w Umiłowanym (Ef) swoim Synu Jezusie Chrystusie. Dzięki łasce Bożej, czyli zjednoczeniu z Synem Bożym, każdy ochrzczony już jest przybranym dzieckiem Bożym. A jako przybrane dziecko Boże, ochrzczony otrzymuje ducha mądrości i objawienia w głębszym poznaniu samego [Boga] (Ef). Rozumiemy zatem, że Mądrość Boża najbardziej działa w przybranych dzieciach Bożych, które nie idą za mądrością czy też sprytem światowym, lecz z pokorą i czuwając, by odziedziczyć niebo.

            Dążenie do nieba powinno być, jak pisze św. Franciszek z Asyżu, połączone z miłością do bliźniego[2], gdyż ona jest pieczęcią miłości do Boga. Jednak ludzie nie sami swoimi wysiłkami się zbawiają, ale otrzymują zbawienie od Boga, jak pisze św. Patriarcha: I bądźmy wszyscy mocno przekonani, że nikt nie może inaczej się zbawić jak tylko przez święte słowa i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, które duchowni głoszą, przekazują i udzielają[3].

 

[1]Por. św. Tomasz z Akwinu, Suma teologiczna.

[2]List do wiernych - redakcja druga 30-31: Miejmy więc miłość i pokorę; i dawajmy jałmużnę, bo ona oczyszcza dusze z brudów grzechowych (por. Tb 4,11;12,9). Ludzie bowiem tracą wszystko, co zostawiają na tym świecie, zabierają jednak ze sobą wynagrodzenie za miłość i jałmużny, jakich udzielali.

[3]List do wiernych - redakcja druga 34.



tagi:

Trzy-Krainy
4 stycznia 2026 10:22
0     269    3 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zaloguj się by móc komentować