-

Trzy-Krainy

Stulecie III Zakonu w Wąbrzeźnie.

26 września 1926 roku w parafii pw. św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza w Wąbrzeźnie została założona wspólnota III Zakonu św. Franciszka. 26 i 27 września miałem tam głosić Słowo Boże, ale rozchorowałem się. Moja nieobecność nie zakłóciła pięknego świętowania i prócz głoszenia kazań przez kapłanów w parafii posługujących, również bracia i siostry z FZŚ (nie tylko miejscowi, ale przybyli także z Rywałdu, Grudziądza i nawet z Gdańska) składali krótkie świadectwa przed błogosławieństwem. Opublikuję tutaj tekst, który można było rozszerzyć jako kazanie.

***

26 września przypadła setna rocznica założenia w parafii pw. św. Apostołów Szymona i Judy Tadeusza wspólnoty Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. [...] Mam tę wielką radość, by oznajmić, że już od roku bracia i siostry z tego Zakonu, a także inne osoby z okolicy, przyjeżdżający na spotkania formacyjne do klasztoru w Rywałdzie, dają piękne świadectwo życia Ewangelią. Trzeci Zakon Franciszkański ma bowiem taki szczególny rys ewangeliczny, który już na początku, za życia świętego Franciszka z Asyżu, czyli ponad osiemset lat temu, był wyróżnikiem przy powstawaniu tegoż Zakonu. Ludzie świeccy bowiem, widząc przykład życia Ewangelią, który dawał święty Biedaczyna, również pragnęli żyć Ewangelią. Widzieli ją bowiem żywą we Franciszku i jego braciach. Mówili do Franciszka i pytali go, jak mają żyć, by wiedzieli i by byli pewni, że żyją Ewangelią?

Drodzy bracia i siostry w Chrystusie. My również i dzisiaj staramy się żyć Ewangelią tak, jak uczy nas Kościół święty. Wiemy, że potrzebujemy do tego pomocy łaski Bożej, gdyż sami jesteśmy słabi. Przypomnę tutaj słowa z dzisiejszej modlitwy mszalnej: „Boże, udzielaj nam nieustannie swojej łaski, abyśmy dążąc do obiecanego nam nieba, stali się uczestnikami szczęścia wiecznego”. Łaska Boża jest konieczna do osiągnięcia zbawienia, które tutaj, na ziemi, poprzedzone jest ciągłym nawracaniem się, pokutowaniem, czyli uczynkami cnotliwymi. Mówi o tym pierwsze czytanie z księgi proroka Ezechiela. Oto człowiek, który się nawraca, „zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze”. Chodzi tutaj nie tyle o życie cielesne, co o życie duchowe, życie Boże, w którym uczestniczymy poprzez łaskę uświęcającą. Łaska ta bowiem jest przylgnięciem do Boga, jest poznawaniem Go i miłowaniem Go, co przejawia się w całym życiu człowieka.

Pan Jezus jednoczy ludzi w swoim Kościele. Pisze o tym święty Paweł Apostoł: „dopełnijcie mojej radości przez to, że będziecie mieli te same dążenia: tę samą miłość i wspólnego ducha, pragnąc tylko jednego, a niczego nie pragnąc dla niewłaściwego współzawodnictwa ani dla próżnej chwały, lecz w pokorze oceniając jedni drugich za wyżej stojących od siebie. Niech każdy ma na oku nie tylko swoje własne sprawy, ale też i drugich”. Te słowa z drugiego czytania ukazują cud przylgnięcia do Pana Boga, co jest owocem działania Bożej miłości w ludziach wierzących. Święty Franciszek w Liście do Wiernych właśnie od tego zaczyna naukę o życiu prawdziwie ewangelicznym: odpowiedzią na miłość Bożą do człowieka są przykazania miłości do Boga i do człowieka, które wierzący stara się realizować w swojej codzienności. Przykazania te są kluczem do wypełniania Dekalogu i Ewangelii. Dlatego i te dwa przykazania mają charakteryzować braci i siostry z Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Oddawanie wszystkiego, co należy się Bogu, jest cnotą religijności, a tego, co należy się bliźniemu, jest cnotą sprawiedliwości.

Również i dzisiaj Pan Jezus wzywa do życia Ewangelią: „Dziecko, idź i pracuj dzisiaj w winnicy!” Ta praca, praca w świecie, praca dla Pana Boga i dla Kościoła jest zawsze najpierw pracą duchową konkretnej osoby. Praca wymaga pokarmu odpowiedniego do tej pracy. Bóg sam zatroszczył się o pokarm dla nas. Pokarmem tym są sakramenty święte. Dlatego święty Franciszek, zwracając się do wiernych, zachęca do częstej Spowiedzi świętej i Komunii świętej. To są kolejne wskazania dla chcących żyć Ewangelią.

Na koniec przytoczę słowa św. Franciszka z Listu do Wiernych, które niech będą dla nas zachętą do życia Ewangelią: „Wszyscy, którzy miłują Pana z całego serca, z całej duszy i umysłu, z całej mocy i miłują bliźnich swoich jak siebie samych, a mają w nienawiści ciała swoje z wadami i grzechami, i przyjmują Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa, i czynią godne owoce pokuty: O, jakże szczęśliwi są oni i one, gdy takie rzeczy czynią i w nich trwają, bo spocznie na nich Duch Pański i uczyni u nich mieszkanie i miejsce pobytu, i są synami Ojca niebieskiego, którego dzieła czynią, i są oblubieńcami, braćmi i matkami Pana naszego Jezusa Chrystusa. Oblubieńcami jesteśmy, kiedy dusza wierna łączy się w Duchu Świętym z Panem naszym Jezusem Chrystusem. Braćmi dla Niego jesteśmy, kiedy spełniamy wolę Ojca, który jest w niebie. Matkami, gdy nosimy Go w sercu i w ciele naszym przez miłość Boską oraz czyste i szczere sumienie; rodzimy Go przez święte uczynki, które powinny przyświecać innym jako wzór”.

 



tagi: fzś w wąbrzeźnie  iii zakon franciszkański 

Trzy-Krainy
4 października 2026 16:41
0     164    3 zaloguj sie by polubić

Komentarze:

zaloguj się by móc komentować